Manifest Wolnej Polki. Oświadczam, że jestem jedną z nich.

zd-manifest

Podpisz petycję w sprawie liberalizacji prawa aborcyjnego w Polsce.
Adresat:
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
bdi@prezydent.pl

Treść petycji:


Sz. P. Andrzej Duda
Prezydent RP

 

Szanowny Panie Prezydencie,

Ponad 150 000 Polek dokonuje rocznie aborcji. Nielegalnie i ryzykownie w podziemiu albo legalnie i bezpiecznie za granicą, jeśli je na to stać. Biedniejsze i zdesperowane uciekają się do samodzielnego usunięcia niechcianej ciąży w niebezpiecznych dla zdrowia i życia warunkach, choć taki zabieg przeprowadzony pod opieką lekarza jest dziś prosty i bezpieczny.

Każda z nas, sygnatariuszek tego apelu, w trosce o los tych kobiet, wśród których mogą się znaleźć nasze córki, wnuczki, siostry, przyjaciółki, oświadcza, że jest jedną z nich.

 Żądam łatwego dostępu do środków antykoncepcyjnych i rzetelnej edukacji seksualnej, żądam prawa do decyzji o utrzymaniu lub przerwaniu ciąży zgodnego ze standardami obowiązującymi w niemal wszystkich rozwiniętych demokracjach.

Liczby aborcji nie da się zredukować za pomocą surowych zakazów prawnych.Jedyny ich skutek to rozwój podziemia aborcyjnego i turystyki aborcyjnej oraz śmierć i okaleczenie kobiet poddających się aborcji pokątnej. O liczbie aborcji decyduje dostępność antykoncepcji, solidna edukacja seksualna, pomoc państwa i organizacji społecznych dla ubogich kobiet w ciąży oraz zapewnienie opieki i wsparcia ciężarnym niezamężnym dziewczętom.

Trzeba zacząć mówić otwarcie i wprost, że prawo do bezpiecznej aborcji przyczynia się do rozwoju szczęśliwego, dobrze funkcjonującego społeczeństwa, gwarantującego wszystkim równe prawa, w którym dzieci są chciane, kochane, akceptowane i czują się bezpiecznie.

Zdajemy sobie sprawę, że staniemy się obiektem nienawistnych ataków ze strony religijnych fanatyków i cynicznych polityków, którzy chcą dokonać w Polsce antropologicznej kontrrewolucji, czyli unicestwić to wszystko, co kobiety zyskały w ostatnim stuleciu: równouprawnienie, pełnię praw prokreacyjnych, swobodny dostęp do antykoncepcji i aborcji, do badań prenatalnych i do in vitro, do opieki medycznej i społecznej, do edukacji seksualnej z prawdziwego zdarzenia.

Im nas będzie więcej, tym  będziemy czuły się pewniej. Tym większy będzie również wydźwięk tego manifestu.

 Liczymy na solidarność mężczyzn, w co najmniej równym stopniu odpowiedzialnych za niechciane ciąże i współuczestniczących w decyzji o ich usunięciu. Podpisujcie manifest razem z nami, liczymy na Was ! Również, gdy zaleje nas fala hejtu. Ta sprawa dotyczy bowiem nas wszystkich.

To wstyd, żeby w XXI wieku zaszczuwano nas haniebnymi „propozycjami” wydawania na świat ciężko upośledzonych płodów, skazanych na nieludzkie cierpienie, którego nie są w stanie uśmierzyć środki farmakologiczne. To hańba, nawoływać do zachowywania ciąż z gwałtu, przekupywania nas 4000 złotych ! Skazywania całych rodzin na cierpienie!  Nie może być zgody na to, by traktować kobietę jak inkubator! Decydujemy się przerwać zmowę milczenia, gdyż miarka się przebrała. Jesteśmy wdzięczne Natalii Przybysz, że uczyniła to jako pierwsza. Jak ona pragniemy przyczynić się do tego, aby oszczędzić kobietom i dzieciom cierpień.

Nie chcesz aborcji? To jej sobie nie rób.

Uważasz aborcję za zło? Nikt cię nigdy do niej nie zmusi.

Jednak tego poglądu nie możesz narzucać innym.

My myślimy inaczej. Jesteśmy za wolnym wyborem.

A wybór należy do nas, kobiet.

 

Z wyrazami szacunku,
Katarzyna Wenta-Mielcarek
Ewa Sochacka-McKee
Stefan Rieger

Podpisz petycję:


W 10 sekund zaloguj się z Facebook:

lub

Klikając przycisk Zagłosuj akceptujesz regulamin portalu Zmieńmy.to oraz potwierdzasz zapoznanie się z Zasadami wykorzystywania danych.

Oś czasu:


Rozpoczęcie zbierania głosów 08.11.2016 9:50

Komentarze: