.



.
Adresat:
.

Treść petycji:


 

                                                                                       Prezydent Miasta Gdańska Paweł Adamowicz
                                                                                       Rada Miasta Gdańska

Jako rodzice dzieci uczęszczających do Morskiej Szkoły Podstawowej, zwracamy się o pomoc w rozwiązaniu jej problemów. Jednym z największych jest bardzo duża rotacja nauczycieli. Zdajemy sobie sprawę, że pewne roszady kadrowe występują w każdej placówce jednak w naszej opinii skala tego zjawiska w naszej szkole daleko wykracza poza normę i utrudnia jej normalne funkcjonowanie. Drugim istotnym problemem są słabe, na tle innych szkół, warunki pracy oferowane nauczycielom. Szkoły publiczne prowadzone przez miasto Gdańsk oferują zatrudnienie w oparciu o Kartę Nauczyciela co daje np. skrócony czas pracy i inne korzyści. Z kolei w szkołach niepublicznych, gdzie nauczyciele z reguły pracują w oparciu o „zwykłą” umowę o pracę zachętą bywa wyższe wynagrodzenie. W naszej szkole nie ma ani jednego ani drugiego. Skutkuje to tym, że mamy do czynienia z nadreprezentacją pedagogów z małym doświadczeniem lub rozpoczynających dopiero pracę zawodową. Widać to szczególnie w klasach I-III.
Powyższe problemy wynikają naszym zdaniem w głównej mierze z błędnego modelu organizacyjnego w jakim działa placówka. Morska Szkoła Podstawowa jako szkoła publiczna funkcjonuje od września 2016 roku. Nauka jest bezpłatna i finansowana z budżetu miasta w formie dotacji. Dotacja jest wyliczana jako iloczyn liczby uczniów i stawki na ucznia. Stawka na ucznia ma w założeniu odpowiadać średnim kosztom ponoszonym przez miasto Gdańsk w szkołach prowadzonych przez gminę. Budynek naszej szkoły został wybudowany na działce wydzierżawionej od gminy przez prywatnego inwestora, Pana Edwarda Ferenc któremu szkoła prowadzona przez osobę fizyczną – Panią Monikę Gierszon opłaca stawki za najem. Roczne rozliczenia z otrzymanych dotacji za lata 2016 i 2017 jakie są składane w Urzędzie Miejskim w Gdańsku pokazują (1) , że ponad jedna trzecia całej otrzymanej dotacji została przeznaczona na sfinansowanie najmu budynku szkoły. W tym momencie rodzi się pytanie: dlaczego podmiot działający jako szkoła publiczna musi przeznaczać sporą część swego budżetu na wynajem budynku w którym działa? Jest przecież oczywiste że każda szkoła publiczna prowadzona przez miasto Gdańsk korzysta z całej infrastruktury nieodpłatnie. Czy nasza jest gorsza? Czy nasze dzieci są gorsze? W innych, „podstawówkach”, także tych okolicznych wydatki na wynagrodzenia stanowią prawie 90% wydatków bieżących (2). Tymczasem w naszej szkole jest to odsetek dramatycznie niski. Z powyższych faktów jasno wynika, że w obecnym modelu funkcjonowania szkoły trudno oczekiwać porównywalnych i uczciwych warunków zatrudnienia dla „naszych” nauczycieli.
Idea polegająca na tym, że można mieć szkołę publiczną a jednocześnie nie wydać ani złotówki na jej budowę okazała się całkowicie chybiona. W chwili obecnej mamy sytuację, w której budowa budynku szkoły jest de facto refinansowana z otrzymanej od gminy dotacji na wydatki bieżące. Oszczędność w postaci braku wydatku na inwestycję jaką jest wybudowanie szkoły realizuje się kosztem naszych dzieci oraz nauczycieli.
Kwestia opłat za najem budynku Morskiej Szkoły Podstawowej budzi też niepokój ze względu na ich wysokość oraz rozłożenie w poszczególnych miesiącach. Zgodnie z informacjami dostępnymi w mediach (3) miasto Gdańsk w 2016 roku wynajęło na rzecz organu prowadzącego Pozytywną Szkołę Podstawową infrastrukturę tej szkoły za kwotę ponad 134 tys. zł miesięcznie. W jej skład wchodzi oprócz budynku z 24 oddziałami i ogólnodostępną biblioteką także basen, budynek hali gimnastycznej, boiska do piłki nożnej, koszykówki i inna infrastruktura sportowa z prawdziwego zdarzenia. Tymczasem wynajem budynku, który nie posiada żadnego z wcześniej wymienionych elementów poza klasami gdzie uczą się dzieci oraz miniaturową salą gimnastyczną i boiskiem kosztował w 2016 roku Morską Szkołę Podstawową prowadzoną przez Monikę Gierszon podobną kwotę tj 137,5 tys. zł. Mowa tu przy tym o średniej wartości miesięcznej czynszu, gdyż kwoty za poszczególne miesiące dostępne w sprawozdaniach istotnie się różnią. Z kolei w okresie styczeń-sierpień 2017 roku kwota najmu budynku ustabilizowała się na poziomie 110 tys. zł miesięcznie. Natomiast za cztery ostatnie miesiące 2017 roku w rozliczeniu dotacji pojawia się trzykrotnie kwota 160 tys. zł, raz kwota 240 tys. zł (!) i raz dodatkowo 89 tys. zł. Nadmienić przy tym należy, że w umowie najmu między Edwardem Ferencem a Moniką Gierszon wraz z aneksami wynagrodzenie za najem budynku szkoły ustalone jest w stałej kwocie (4). Nie sposób również pominąć faktu, że nagłe zwiększenie kwot najmu w ostatnich miesiącach 2017 roku zbiegło się w czasie z przekazaniem przez gminę większych kwot dotacji na prowadzenie szkoły. Od września zwiększyła się bowiem liczba uczniów od której uzależniona była zgodnie z ustawą o systemie oświaty wysokość dotacji (art. 80, ust. 3). Natomiast w listopadzie miała miejsce aktualizacja (zwiększenie) kwoty dotacji przypadającej na jednego ucznia za cały rok (art. 78c ust. 3) co dało jednorazowy zastrzyk finansowy dla szkoły.
Podsumowując, w naszej opinii czynsz za najem budynku jest zawyżony i nie odzwierciedla rzeczywistej wartości przedmiotu najmu. Ponadto istnieje uzasadniona obawa, że był przekazywany właścicielowi budynku w wysokości ustalanej dowolnie, w miarę pojawiania się wolnych środków finansowych i wbrew umowie najmu. Skutkiem tego istotna część dotacji z budżetu gminy miasta Gdańska mogła zostać wydatkowana niezgodnie z jej przeznaczeniem określonym w art. 80, ust. 3d ustawy.

W świetle powyższego zwracamy się z prośbą do Prezydenta Miasta Gdańska oraz Rady Miasta Gdańska o:
1. Podjęcie negocjacji z właścicielem budynku Morskiej Szkoły Podstawowej – Edwardem Ferenc w celu wykupienia nieruchomości przez gminę Gdańsk
2. Podjęcie negocjacji z organem prowadzącym – Moniką Gierszon w celu przekształcenia Morskiej Szkoły Podstawowej w jednostkę prowadzoną przez gminę Gdańsk
3. Pilne przeprowadzenie wyczerpującej kontroli prawidłowości pobrania i wykorzystania dotacji udzielonej przez gminę dla Morskiej Szkoły Podstawowej co najmniej od momentu jej istnienia jako szkoły publicznej.

W art. 32 konstytucji czytamy: „Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne”. Prosimy władze miasta o wcielenie w życie tej zasady w odniesieniu do dzieci, ich rodziców i nauczycieli Morskiej Szkoły Podstawowej w Gdańsku. Zdajemy sobie sprawę, że w każdej szkole zdarzają się jakieś problemy i niedociągnięcia. Nie liczymy i nie oczekujemy na przywileje. Prosimy o równe szanse dla naszej szkoły rejonowej.

                                                                                 Rodzice uczniów Morskiej Szkoły Podstawowej   
Źródła:

(1) http://bip.gdansk.pl/subpages/rwouip/pliki/2017/122708_odp_02.pdf?1163 http://bip.gdansk.pl/subpages/rwouip/pliki/2018/79242_odp_03.pdf?300

(2) http://bip.gdansk.pl/subpages/rwouip/pliki/2017/213490_odp_01.pdf?2619

(3) http://wybrzeze24.pl/aktualnosci/odpowiedz-na-interpelacje-radnych-pis-w-sprawie-szkoly-w-kokoszkach

(4) http://bip.gdansk.pl/subpages/rwouip/pliki/2016/273517_odp_01.pdf?781 http://bip.gdansk.pl/subpages/rwouip/pliki/2017/168039_odp_01.pdf?2512

 

Podpisz petycję:


W 10 sekund zaloguj się z Facebook:

lub

Klikając przycisk Zagłosuj akceptujesz regulamin portalu Zmieńmy.to oraz potwierdzasz zapoznanie się z Zasadami wykorzystywania danych.

Oś czasu:


Rozpoczęcie zbierania głosów 04.07.2018 14:42

Komentarze: