„Zielona Oaza na betonowej pustyni”. Mamy prawo żyć po ludzku w Warszawie!

ZIELONA-OAZA-NA-BETONOWEJ-PUSTYNI.petycja2

Wzywamy władze m.st. Warszawy do zaniechania sprzedaży działki przy ul. Cukrowniczej na Gocławku. Sprzeciwiamy się wycince ostatnich drzew w naszej okolicy! Wnosimy o punktową korektę planu zagospodarowania, przez zmianę przeznaczenia gruntu z zabudowy mieszkaniowej na zielony teren rekreacyjny.
Adresat:
Hanna Gronkiewicz-Waltz, Prezydent m. st. Warszawy
gabinetprezydenta@um.warszawa.pl

Gdy przyszli mieszkańcy bloków w rejonie ulic Biskupiej, Rożnowskiej i Cukrowniczej na warszawskim Gocławku kupowali swoje mieszkania od dewelopera, to czytali na jego stronie internetowej i słyszeli zapewnienia, że będą mieszkać w zielonej dzielnicy, a dodatkowo jeszcze właściciele  lokali na parterze będą mogli mieć ogródki lokatorskie stanowiące „zakątek do relaksu”. Okazało się jednak, że wszystkie „zielone” działki w najbliższej okolicy mogą zgodnie z zapisami Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru Gocławka Północnego zostać zabudowane tak intensywnie jak to przewiduje plan, czyli cała działka może zostać zabetonowana garażem podziemnym, na którego stropie znajduje się blok otoczony wąskim trawnikiem rozwiniętym z rolki lub wspomniane już ogródki lokatorskie, w których nic nie chce poza trawą rosnąć, bo nie pozwala na to kilkucentymetrowa warstwa ziemi. Deweloperzy maksymalnie wykorzystują to, na co pozwala plan zagospodarowania. Mieszkańcy śmieją się sarkastycznie, że pewnie do powierzchni biologicznie czynnej projektant wliczył też ziemię w doniczkach na ich balkonach, a odległość 4 metry od ścian z oknami do granicy działki wymierzył co do centymetra (połowę lub więcej z tych 4 metrów mogą równocześnie zajmować balkony, bo balkon może być oddalony od granicy działki o półtora metra).

Teraz proszę sobie wyobrazić, że mieszkacie w takim bloku, a ze wszystkich stron znajdują się podobne zabudowane nieruchomości i niezależnie od kierunku można z własnego okna zaglądać w okna sąsiadów. To nie jest mieszkanie po ludzku, to betonowa pustynia!

Gdy chcieliśmy zastopować zabudowę ostatniej pustej, dotąd zielonej, miejskiej działki, znajdującej się między blokami, słyszeliśmy od urzędników w swojej dzielnicy, że działka ta będzie sprzedana i zabudowana, bo to zgodne z planem zagospodarowania. Pewnie nie my jedni jesteśmy w takiej sytuacji. Przejrzeliśmy jednak miejscowy plan zagospodarowania, a także Ustawę o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i okazało się, że plan zagospodarowania na całym swoim obszarze  nie przewiduje żadnego ogólnodostępnego zielonego terenu rekreacyjno-sportowego, natomiast Ustawa nakazuje, aby taki plan spełniał określone wymogi, także te  wynikające z warunków i jakości życia mieszkańców, w tym ochrony ich zdrowia. Można się spierać ile ogólnodostępnych ławek czy huśtawek powinno przypadać na określoną liczbę mieszkańców, ale na pewno nie powinno być to zero! Na terenie całego Gocławka Północnego, gdzie mieszka około 10 000 mieszkańców,  liczba ta wynosi dokładnie zero. Dlatego Rada Warszawy powinna wstrzymać sprzedaż ostatniej niezabudowanej działki pomiędzy naszymi blokami i utworzyć na jej obszarze pierwszy zielony teren rekreacyjno-sportowy. Prosimy Warszawiaków o poparcie naszej petycji. Sprawdźcie też plany zagospodarowania swoich okolic. Betonowe pustynie powstają nie tylko na Gocławku. Nie dajmy zabetonować Warszawy!

Treść petycji:


Warszawa 8.02.2016.

 

                       
Sz. P. Hanna Gronkiewicz – Waltz,
Prezydent m.st. Warszawy

 

ZIELONA OAZA NA BETONOWEJ PUSTYNI

Petycja w sprawie zrezygnowania ze sprzedaży i przeprowadzenia punktowej korekty Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru Gocławka Północnego dla terenu przy ulicy Cukrowniczej (działka ewidencyjna nr 14/6 z obrębu 3-07-13; powierzchnia 2336m2).

Szanowna Pani Prezydent,

Jesteśmy mieszkańcami Gocławka Północnego.  Jesienią 2015. roku przy okazji obrony przed zabudową ostatniej zielonej enklawy znajdującej się na miejskiej działce między naszymi blokami odkryliśmy, że Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obszaru Gocławka Północnego dopuszcza bardzo intensywną zabudowę wielorodzinną, ale nie przewiduje na całym swoim obszarze, zamieszkałym przez około 10 000 ludzi,  żadnego ogólnodostępnego, zielonego terenu rekreacyjno-sportowego, a tym samym nie zapewnia odpowiednich warunków i jakości życia mieszkańców, czyli nie wypełnia Art.10.1.5) Ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Można się spierać ile ogólnodostępnych ławek czy huśtawek powinno przypadać na określoną liczbę mieszkańców, ale na pewno nie powinno być to zero na 10 000 osób! W związku z tym, że Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obszaru Gocławka Północnego nie spełnia istotnych wymogów Ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, powinien zgodnie z Art.32. tejże Ustawy zostać przez Radę miasta niezwłocznie zmieniony. Ponieważ nie chcemy mieszkać na betonowej pustyni, wnosimy o wstrzymanie wszelkich działań zmierzających do sprzedaży ostatniej, niezabudowanej, miejskiej działki przy ulicy Cukrowniczej i zmianę planu zagospodarowania dla tej działki, mającą na celu utworzenie na jej terenie pierwszego w naszej okolicy zielonego terenu rekreacyjno-sportowego.

Zgodnie z zapisami aktualnie obowiązującego planu, bloki na naszym terenie budowane są obok siebie, na graniczących ze sobą niewielkich działkach, których cała powierzchnia jest zabetonowana garażami podziemnymi. Powierzchnia biologicznie czynna  to wąski pasek trawnika rozwiniętego z rolki na stropie garażu między budynkiem a granicami działki lub zaledwie kilkucentymetrowa warstwa ziemi na której nic nie chce urosnąć, czyli tzw. ogródki lokatorskie mieszkań na parterze. Żadnego drzewa ani krzewu! Mieszkańcy śmieją się sarkastycznie, że pewnie do powierzchni biologicznie czynnej projektanci wliczyli też ziemię w doniczkach na ich balkonach, a odległość 4 metry od ścian z oknami do granicy działki wymierzyli co do centymetra (połowę lub więcej z tych 4 metrów mogą równocześnie zajmować balkony, bo balkon może być oddalony od granicy działki o półtora metra). Gdy obok siebie, w ramach tego samego terenu na planie zagospodarowania kolejne działki są podobne zabudowywane, można bez problemów zaglądać w ona sąsiadom. Ponieważ poszczególne budynki należą do różnych wspólnot, to nie tworzą zaplanowanych osiedli, ale coraz ciaśniej stłoczone chaotyczne blokowiska, w których trudno mieszkać. Obok budynków ani pomiędzy nimi  nie przewidziano bowiem żadnej wspólnej, zielonej przestrzeni rekreacyjnej, nawet miejsca na ławkę dla matek z dziećmi czy seniorów.

Z ubolewaniem stwierdzamy, że w momencie uchwalania planu nasi przedstawiciele nie wzięli pod uwagę realnych potrzeb lokalnej społeczności i kwestii jakości życia na obszarze miejskim!

W tamtym czasie w okolicy znajdowało się  wiele niezabudowanych, zielonych, miejskich działek, ale ponieważ tam nikt jeszcze nie mieszkał, to też nikt nie protestował, gdy plan zmieniał ich przeznaczenie. Postrzegaliśmy te tereny  z pełną aprobatą jako niezorganizowane enklawy zieleni miejskiej nie podejrzewając, że mogą zostać przeznaczone pod inwestycje mieszkaniowe. Tak też było z działką przy ulicy Cukrowniczej, gdzie przez 50 lat funkcjonowały nieformalne ogródki działkowe. Teraz to ostatnia zielona, częściowo zadrzewiona miejska działka w tym rejonie. Kiedyś był to teren rolny. Od 2010 roku plan zagospodarowania przewiduje tu usługi i budownictwo mieszkaniowe wielorodzinne o bardzo intensywnej zabudowie (kategoria U/MW, teren nr 53). Działka już teraz otoczona jest gęstą zabudową. Wciśnięcie pomiędzy już istniejące bloki kolejnego z garażem podziemnym na całej działce i widokiem w okna sąsiadów, to zrealizowanie idei betonowej pustyni. Jako mieszkańcy tego terenu chcemy temu zapobiec. Dlatego wnosimy o zrezygnowanie ze sprzedaży tej działki oraz punktową korektę planu zagospodarowania w celu utworzenia pomiędzy naszymi blokami na działce ewidencyjnej nr 14/6 z obrębu 3-07-13 o powierzchni 2336 m2 przy ulicy Cukrowniczej pierwszego na obszarze Gocławka Północnego zielonego terenu rekreacyjno-sportowego. W przedmiotowej sprawie złożyliśmy również w dniu 19 stycznia br. pismo do Burmistrza i Rady Dzielnicy Praga Południe oczekując, że władze Dzielnicy, jako nasi bezpośredni reprezentanci, uznając słuszność naszych argumentów, podejmą wszelkie konieczne działania, by umożliwić zagospodarowanie  przedmiotowej działki zgodnie z potrzebami mieszkańców, a w szczególności przekażą nasz wniosek Pani Prezydent i Radzie Warszawy, by doprowadzić do zmiany Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru Gocławka Północnego w opisanym zakresie. Jeżeli zmiana ta wymaga przeprowadzenia konsultacji społecznych, niniejszą petycję postrzegać należy także jako wniosek o ich przeprowadzenie. W takiej sytuacji głosy poparcia są zarówno głosami za konsultacjami, jak i głosami na TAK dla proponowanego ewentualnie w czasie konsultacji utworzenia zielonego terenu rekreacyjno-sportowego na działce 14/6 przy ulicy Cukrowniczej.

Naszym postulatem jest, by w przyszłości na utworzonym terenie rekreacyjno-sportowym powstała ogólnodostępna zielona oaza zawierająca wszystkie te elementy, które są potrzebne mieszkańcom okolicznych budynków do zdrowego wypoczynku: niewielki plac zabaw dla dzieci, siłownia na świeżym powietrzu dla dorosłych i dzieci, 2 stoły dla ping-ponga, ogrodzony wybieg dla psów, wydzielony mały azyl dla wolno żyjących kotów, które w Warszawie podlegają ochronie (koty są tu od 8 lat dokarmiane, chronią się przed zimnem i psami), ogród rekreacyjny zorganizowany na zasadzie ogrodu społecznego (Warszawa przystąpiła do tego programu), a do tego jeszcze ławki w pobliżu ścieżek, kosze na śmieci, stojak dla rowerów i toaleta. Wszystkie te elementy powinny zostać wkomponowane pomiędzy aktualnie rosnące na działce drzewa, w tym stare, wciąż owocujące odmiany drzew owocowych. Potrzebne będą również nowe nasadzenia drzew. Dobrze by było, aby cały teren był ogrodzony: otwarty w ciągu dnia i zamykany nocą, aby ograniczyć możliwość dewastacji i przez to zwiększyć trwałość wyposażenia. Wzdłuż boku posesji prostopadłego do ul. Cukrowniczej należy też zarezerwować teren szerokości 4 m pod drogę dojazdowa do działki 14/1. W czasie sąsiedzkich konsultacji padła też propozycja usytuowania na skraju tej działki studni oligoceńskiej. Byłoby to najdalej wysunięte na wschód ujęcie wody oligoceńskiej w naszej dzielnicy. Wszystkie te elementy zostały naniesione na szkic, stanowiący załącznik do pisma mieszkańców złożonego w sprawie działki przy ul. Cukrowniczej 19.01.2016. w Urzędzie Dzielnicy Praga Południe.

My, mieszkańcy Gocławka Północnego potrzebujemy w naszej przestrzeni życiowej enklawy zieleni- miejsca wypoczynku od zgiełku miasta i przestrzeni do budowy lokalnych więzi. Nie godzimy się na bezrefleksyjne skazywanie nas na życie w warunkach uniemożliwiających choćby symboliczny kontakt ze środowiskiem naturalnym. Apelujemy o zrozumienie jak kapitalne znaczenie dla jakości naszego życia ma zachowanie przedmiotowego terenu jako przestrzeni zielonej i przychylne rozstrzygnięcie naszej petycji.

Chcemy „zrobić coś, co by od nas zależało, zważywszy, że dzieje się tak dużo, co nie zależy od nikogo” (St. Wyspiański, Wyzwolenie). Pragniemy być nie tylko informowani o planach i decyzjach władz Warszawy i ewentualnie brać udział w konsultacjach, ale chcemy też współdecydować (szczególnie w tak ważnej dla nas kwestii jak sprawa organizacji przestrzeni naszego  najbliższego sąsiedztwa). Nie jesteśmy, mamy nadzieję, w tych pragnieniach odosobnieni. Nasze oczekiwania i działania jak najbardziej wpisują się w cele (1, 2 i 5) Strategii Rozwoju Warszawy do 2020 r. Dlatego też bardzo prosimy o pomoc w przedstawionej przez nas sprawie. 

 

Petycję prosimy również przekazać do wiadomości poniższych adresatów:

  • Komisja Ładu Przestrzennego Rady m.st. Warszawy   
  • Tomasz Kucharski, Burmistrz Pragi Południe   
  • Komisja Zagospodarowania Przestrzennego i Ochrony Środowiska Rady Dzielnicy Praga Południe

 

Z poważaniem,

Renata Zdulska

w imieniu mieszkańców Gocławka Północnego

Podpisz petycję:


W 10 sekund zaloguj się z Facebook:

lub

Klikając przycisk Zagłosuj akceptujesz regulamin portalu Zmieńmy.to oraz potwierdzasz zapoznanie się z Zasadami wykorzystywania danych.

Oś czasu:


Profile photo of Renata ZdulskaRenata Zdulska

Powstanie ZIELONA OAZA!

17.05.16. działka przy ul. Cukrowniczej 14/6 została przez Panią Prezydent Warszawy wyłączona z listy nieruchomości przeznaczonych do sprzedaży. Powstanie ZIELONA OAZA na GOCŁAWKU! Ma to być zielony teren z niewielkim pawilonem, tak by działka niezależnie od pogody służyła mieszkańcom. Udało się dzięki waszym głosom!
Mieliśmy poparcie władz Dzielnicy Praga Południe, ale o decyzji władz miasta przesądziły głosy oddane za petycją: 825 pod wersją elektroniczną i 241 na papierowych formularzach.
To był głos społeczeństwa, którego nie można było zignorować.
SERDECZNIE DZIĘKUJĘ w imieniu mieszkańców Gocławka- Renata Zdulska

18.05.2016 7:12
Zebrano 700 głosów 25.03.2016 10:30
Zebrano 500 głosów 08.03.2016 19:09
Zebrano 200 głosów 22.02.2016 9:19
Zebrano 100 głosów 16.02.2016 11:36
Rozpoczęcie zbierania głosów 08.02.2016 20:30

Komentarze: